Już po wszystkiem...

    Ech, szybciutko to przeleciało. Za nami pięć biegowych sobót z WBG; teraz, po finałowym etapie, nie zostały w lesie nawet tasiemki. Ale - zostały wspomnienia oraz wyniki, które można sobie sprawdzić w stosownej zakładce. I to jest pierwszy komunikat - taki mianowicie, że wszystkie kategorie zostały podliczone a rezultaty dzisiejszych wysiłków można sobie sprawdzić tam, gdzie zawsze.

  Po drugie - tasiemek to może nie ma, ale wiszą znaczniki, więc w ramach treningu przed cyklem zimowym - można sobie kręcić te kółka do woli. Smacznego!

  Po trzecie - niebawem postaramy się zaprezentować obrazki z ostatniego biegu; tu liczymy jednak na kolaborację zaprzyjaźnionych posiadaczy aparatów fotograficznych i innych  rejestratorów obrazu.

  No i jeszcze jedno - serdecznie dziękujemy za Wasz udział w biegach; nam było przyjemnie (wiadomo, jak się patrzy, gdy inni się męczą, to jest fajnie); mamy nadzieję, że Wam również. I że zobaczymy się na trasach WBG ponownie - już w styczniu!

  A lokalesów nieodmiennie zapraszamy na nasze treningi...